Wszystkie wpisy
Piotr Stefański

Jak dobrać laser i jego optykę do liniowego skanowania powierzchni płaskich?

Jak dobrać laser i jego optykę do liniowego skanowania powierzchni płaskich?

Rodzaj soczewki i kąt jej rozwarcia

Pierwsza decyzja dotyczy tego, jak laser ma rzutować światło na badaną powierzchnię. Możliwości jest sporo: pojedynczy punkt, linia, krzyż, siatka punktów — wszystko zależy od zastosowanej soczewki.

W systemach do skanowania powierzchni potrzebujemy lasera liniowego, który rozszczepia pojedynczą wiązkę w linię. Warto w tym miejscu sięgnąć po tzw. soczewkę Powella. Generuje ona linię o jednolitej grubości i równomiernym natężeniu na całej szerokości. Różnicę dobrze widać na Zdjęciu 1: po lewej linia z soczewką Powella, po prawej — bez niej. Bez Powella środek linii jest wyraźnie grubszy i jaśniejszy, a brzegi cieńsze i przygaszone.

Z naszego doświadczenia zastosowanie soczewki Powella to jeden z tych wyborów, na którym nie warto oszczędzać — bezpośrednio przekłada się na jakość późniejszych pomiarów.

Porównanie linii lasera generowanej przez standardową soczewkę oraz soczewkę Powella

Zdjęcie 1: Porównanie linii lasera generowanej przez standardową soczewkę oraz soczewkę Powella

Drugim parametrem soczewki jest kąt rozwarcia. Działa on analogicznie do ogniskowej w obiektywie kamery — definiuje, jak daleko musimy odsunąć laser od oświetlanego obiektu, żeby objąć go światłem w całości. W praktyce sprawdzonym punktem wyjścia jest soczewka 60° — dobry kompromis między dystansem roboczym a jakością linii. Jeśli przestrzeń montażowa nas mocno ogranicza, można rozważyć 90°, ale trzeba pogodzić się z tym, że jakość linii będzie wyraźnie gorsza.

Długość fali

Długość fali to nic innego jak kolor światła — wartości w nanometrach (nm) bezpośrednio przekładają się na to, co widzi oko. Pokazuje to Zdjęcie 2. Poza widocznym zakresem istnieją również lasery ultrafioletowe i podczerwone, ale żeby je zarejestrować, potrzebujemy specjalnych matryc w kamerach — a te są znacząco droższe od standardowych, projektowanych pod światło widzialne.

Długości fal promieniowania widzialnego

Zdjęcie 2: Długości fal promieniowania widzialnego

Dlatego w naszym przypadku zostaliśmy w spektrum widzialnym. Finalny wybór długości fali zrobiliśmy nakładając wykres widma widzialnego na wykres czułości matrycy kamery — pokazywaliśmy go już we wcześniejszym wpisie, ale przypomnijmy go tutaj.

Wykres czułości matrycy w zależności od długości fali

Zdjęcie 3: Wykres czułości matrycy w zależności od długości fali

Jak widać, czułość matrycy osiąga maksimum dla długości fali 520 nm, czyli koloru zielonego — i właśnie taki laser zastosowaliśmy w naszym systemie. Dodatkowym argumentem jest to, że 520 nm dobrze sprawdza się w różnych warunkach pracy, więc w naszej ocenie jest to optymalny wybór.

Moc diody lasera

Moc lasera podawana jest zwykle w miliwatach (mW) i to nie przypadek — już 5 mW wystarczy, żeby trwale uszkodzić ludzki wzrok. Lasery o mocy powyżej 1 W oczywiście istnieją i bywają potrzebne, ale wymagają znacznie większej ostrożności podczas pracy.

Dobór mocy to jedna z trudniejszych decyzji w całym systemie, bo wpływa na nią bardzo wiele zmiennych, m.in.:

  • szerokość powierzchni, którą linia lasera ma pokryć,
  • ustawienie przysłony obiektywu,
  • wielkość matrycy kamery,
  • czas ekspozycji matrycy,
  • odległość kamery od linii lasera,
  • zewnętrzne warunki oświetleniowe.

Jak widać, zmiennych jest sporo i trudno z góry wyliczyć "magiczną" wartość mocy. W praktyce najlepiej sprawdza się metoda prób i błędów — zaczynamy od niższej mocy i stopniowo ją zwiększamy, aż uzyskamy satysfakcjonującą jakość linii.

Warto przy tym pamiętać o bezpieczeństwie. Im mocniejszy laser, tym większe ryzyko dla osób pracujących w jego pobliżu. W przypadku laserów powyżej 1 W standardem jest zamykanie ich w szczelnej, nieprzepuszczającej obudowie bez jakiegokolwiek dostępu dla człowieka. Jeśli natomiast system ma działać tam, gdzie ludzie mają do niego dostęp, warto trzymać się mocy poniżej 1 W.

Co dalej?

Tym wpisem domknęliśmy trzy kluczowe komponenty systemu wizyjnego do badania powierzchni: kamerę, optykę i laser. W kolejnych wpisach pokażemy, jak te elementy łączą się w działającą całość — przejdziemy do konstrukcji stanowiska laboratoryjnego i pokażemy, jak zbudować własną linię produkcyjną do testów.

O autorze

Piotr Stefański

Piotr Stefański (PhD) projektuje systemy wizji komputerowej dla przemysłu w Edge AI. Współtwórca EdgeScan — systemu automatycznej, bezkontaktowej kontroli jakości kostki brukowej. Na blogu opisuje inżynierię stojącą za przemysłową inspekcją wizyjną.

Połącz się na LinkedIn

Wciąż się zastanawiasz?

Twój prosty ruch to olbrzymi krok dla Twojej marki.